Sobotnie spotkanie (23.05.26 r.) Dyskusyjnego Klubu Książki Kreatywnych Mam odbyło się pod hasłem nadchodzącego wielkimi krokami Dnia Mamy :)
Wybrałam na tę okazję książki, które idealnie opisują istotę macierzyństwa. Tytuł „Kiedyś” autorstwa Alison Mcghee już kilkakrotnie omawiałyśmy podczas naszych spotkań. Ta niezwykle skromna książeczka porusza najczulsze struny i wzrusza dogłębnie swoją prostotą i nazywaniem rzeczy takimi, jakimi są. Podobnie jest z niepozorną „Kiedy na Ciebie patrzę” Emily Winfield Martin. To picture book z urokliwymi ilustracjami trafiający prosto w serce, a barwne strony opatrzone jednym celnym zdaniem zmuszają do sięgnięcia po chusteczkę. Książkę Helene Delforge „Mama” polecam jako prezent każdej mamie, zarówno przyszłej, jak i tej doświadczonej mniej lub bardziej. Przepiękne ilustracje niczym obrazy prowadzą nas zarówno przez niezwykłe ścieżki macierzyństwa, jak i te zupełnie codzienne, wydeptywane skromnie i bez patosu.
Celem rozładowania atmosfery pełnej wzruszeń zaproponowałam Klubowiczkom dwie pozycje Joanny Mokosy-Rykalskiej „Matka siedzi z tyłu”, „Matki przodem”. To idealne pozycje dla każdego, kto chce sobie odpuścić, odpocząć od codzienności. Pośmiać się z życia i przygód, które często sięgają granic absurdu…a ponoć wydarzyły się naprawdę :) Autorka powieści nazywana „Bareją w spódnicy” to mistrzyni słowa i ciętej riposty. Sięgając po te książki trzeba mieć jedynie trochę dystansu do siebie i do życia…a gwarancja lektury okraszonej głośnym śmiechem jest murowana!
Kochane Mamy, dziękując za kolejne wielce udane spotkanie życzę Wam dzisiaj niegasnącego optymizmu i czasu, kiedy możecie sobie odpuścić i oddać wybornej lekturze :)
Joanna Orzeszko
Fot. J. Orzeszko, J. Brzozowska


