Zaczynamy z GRACJĄ. Ostatni ścieg. Pierwszy Rozdział.

We Włodawie odbyło się drugie spotkanie byłych pracowników Zakładów Przemysłu Odzieżowego „Gracja”, zorganizowane w ramach inicjatywy Archiwum Życia Lokalnego prowadzonej przez Miejską Bibliotekę Publiczną. W wydarzeniu wzięło udział około 30 osób – dawnych pracowników, ich rodzin oraz mieszkańców zainteresowanych historią lokalnego przemysłu.

Zdjęcie grupowe uczestników wydarzenia

Spotkanie 20.04.2026 r. miało wyjątkowy charakter. Jego celem było nie tylko przywołanie wspomnień, ale przede wszystkim ich utrwalenie – w formie nagrań, relacji i materiałów archiwalnych, które w przyszłości staną się częścią tworzonego archiwum cyfrowego. To właśnie osobiste historie uczestników stanowią najcenniejszy element tego przedsięwzięcia.

Wydarzenie otworzyła Dorota Redde-Sawczuk, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej we Włodawie, podkreślając znaczenie „Gracji” jako miejsca pracy, ale też przestrzeni życia społecznego. Jak zaznaczyła, zakład przez wiele lat współtworzył tożsamość miasta, a jego historia zapisana jest przede wszystkim w pamięci ludzi.

Trzy kobiety siedzą przy stole, obok nich stoi czwarta i przemawia do mikrofonu

W krótkim wprowadzeniu przypomniała dzieje Zakładów Przemysłu Odzieżowego „Gracja”, które wywodziły się z powojennych przedsiębiorstw krawiecko-kuśnierskich i w latach 70. XX wieku rozwinęły się w sieć zakładów produkcyjnych działających w całym regionie. Produkcja – obejmująca m.in. odzież skórzaną i sztuczne futra – w dużej mierze trafiała na eksport, co świadczy o wysokiej jakości wyrobów oraz znaczeniu zakładu w gospodarce tamtego okresu.

Grupa kobiet siedzących przy stołach

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje oddział we Włodawie, który przez lata stanowił ważne miejsce pracy dla lokalnej społeczności, zwłaszcza dla kobiet. To właśnie ich głosy wybrzmiały najmocniej podczas panelu wspomnieniowego.

Grupa ludzi siedzących przy stołach

W tej części spotkania uczestnicy mieli okazję wysłuchać opowieści byłych pracownic zakładu: Zofii Chilczuk, Marii Ostrowskiej oraz Agnieszki Parczewskiej. Wspomnienia dotyczyły zarówno pierwszych dni pracy, jak i codziennego funkcjonowania zakładu – pracy przy maszynach, organizacji produkcji, nauki zawodu oraz relacji międzyludzkich.

Cztery kobiety siedzą przy stole

Panelistki opowiadały o atmosferze panującej w „Gracji”, o współpracy i wzajemnym wsparciu, ale także o wyzwaniach związanych z tempem pracy i wymaganiami produkcyjnymi. Nie zabrakło również refleksji nad tym, jak praca w zakładzie wpłynęła na ich dalsze życie zawodowe i osobiste.

Kolejnym punktem programu była otwarta dyskusja, do której chętnie włączyli się uczestnicy spotkania. Wspomnienia płynęły spontanicznie – często krótkie wypowiedzi przywoływały kolejne historie, nazwiska i wydarzenia. Atmosfera była pełna emocji, a wiele osób podkreślało, jak ważne było dla nich to miejsce pracy i relacje, które tam powstały.

Grupa kobiet siedzi przy stołach. Jedna stoi i przemawia do mikrofonu

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również prezentacja materiałów archiwalnych. Uczestnicy mogli zobaczyć fotografie, dokumenty oraz pamiątki związane z działalnością zakładu, a także ubrania opatrzone charakterystyczną metką „Gracji”. Wiele osób rozpoznawało na zdjęciach siebie lub swoich współpracowników, co wywoływało żywe reakcje i kolejne wspomnienia.

Grupa kobiet oglądających zdjęcie na ekranie

Organizatorzy podkreślają, że spotkanie to jest częścią szerszego procesu dokumentowania historii lokalnej. Zebrane materiały – fotografie, dokumenty oraz nagrane relacje – zostaną opracowane i udostępnione w formie cyfrowej jako część Archiwum Życia Lokalnego.

Grupa ludzi siedzących przy stołach

W przyszłości planowana jest także wystawa zatytułowana „Skarby z Szuflady Gracji” oraz publikacja artykułu w Kwartalniku Społeczno-Kulturalnym „Wschód”.

II spotkanie pracowników „Gracji” pokazało, jak wielką wartość mają indywidualne wspomnienia i jak istotne jest ich zachowanie. To dzięki nim możliwe jest odtworzenie historii, która nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w oficjalnych dokumentach, a która stanowi ważny element tożsamości lokalnej społeczności.

Prowadzenie spotkania – Dorota Redde-Sawczuk
Stanowisko przyjmowania dokumentów, pamiątek, wypełnianie protokołów użyczenia materiałów archiwalnych – Beata Wulczyńska, Edyta Pietrzak
Fotografie, Instagram Reels – Edyta Pietrzak
Prezentacja materiałów archiwalnych, obsługa urządzeń cyfrowych – Jacek Żurawski


Krótka historia GRACJI
Zakłady Przemysłu Odzieżowego „Gracja” (w skrócie ZPO „Gracja”) były państwowym przedsiębiorstwem odzieżowym działającym w okresie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej na terenie województwa lubelskiego. Przedsiębiorstwo miało siedzibę w Lublinie (ul. Krakowskie Przedmieście 72) i funkcjonowało jako sieć zakładów produkcyjnych oraz oddziałów, specjalizujących się w produkcji odzieży, usługach krawieckich i kuśnierskich. Nazwa „Gracja” symbolizowała elegancką, „pełną wdzięku” odzież, co miało podkreślać jakość wyrobów w socjalistycznej gospodarce planowej. Zakłady stanowiły typowy przykład upaństwowionego przemysłu lekkiego, który w PRL-u łączył rzemiosło z produkcją seryjną i eksportem.

Zakład Przemysłu Odzieżowego "Gracja" (nr 12) we Włodawa mieścił się przy ul. Kościuszki 3, w lokalu dzierżawionym od Ireny i Jerzego Ciepałowiczów. Kierownikiem ZPO "Gracja" we Włodawie, przez cały okres jego trwania, była pani Danka Kojro.

Zakład powstał w drugiej połowie lat 60. XX w. (rok 1967-68) jako część rozwoju sieci zakładów „Gracji” w miastach powiatowych. Specjalizował się głównie w produkcji odzieży damskiej, przeznaczonej dla sklepów państwowych.

Zakład stanowił ważne miejsce pracy dla lokalnej społeczności, szczególnie dla kobiet. Funkcjonował do sierpnia 1990 roku (relacja byłej pracownicy p. Z. Chilczuk, świadectwa pracy: p. M. Ostrowska, p. B. Staszewska). W okresie rozkwitu w "Gracji" we Włodawie pracowało około 36 pracownic na linii produkcyjnej w systemie zmianowym. Praca zorganizowana była w kilku działach: oprócz najważniejszej pracy na tzw. taśmie, funkcjonował jeszcze dział usług (gdzie zbierano zamówienia od indywidualnego klienta), dział zaopatrzenia oraz dział finansowo kadrowy.

Dorota Redde-Sawczuk

 Cztery kobiety siedzące przy stole

Grupa ludzi siedzących przy stołach

Cztery kobiety siedzące przy stole

Grupa ludzi siedzących przy stołach

Manekin żeński ubrany w płaszcz

Ubranie wiszące na wieszaku

Ubrania wiszace na wieszaku

Poniżej kilka zdjęć z pierwszego spotkania (09.03.2026 r.)

Zdjęcie grupowe uczestników pierwszego spotkania

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole

Ludzie siedzący przy stole